Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
221 862 513
114 online
49 064 VIPy

Prawdopodobnie norma spożycia jodu jest zaniżona trzydziestokrotnie!

Jem dużo wodorostów nori i to codziennie, dlatego tym bardziej zdziwił mnie napis na pewnym opakowaniu wodorostów, aby nie przekraczać dziennie zalecanej dawki (zdaje się) 4 płatków.

Ponieważ często przekraczam dzienną dawkę poczułam się trochę nieswojo, a dwa, że owszem ludzie uczuleni na jod, a także (niekiedy) chorzy na Hashimoto, owszem powinni na jod naturalny uważać.

Ale nie pisze się przecież na mleku zawierającym tylko mleko: uwaga alergicy możecie tego nie strawić, albo na chlebie, uważajcie, bo jak macie nietolerancję to przegwizdane.

Owszem na jogurtach bywa wzmianka, że chorzy na fenyloketonurię nie powinni ich jeść, ale nie ze względu na naturalny składnik jogurtu, tylko na zawarty w nim aspartam, to samo się tyczy czekolady, która może zawierać śladowe ilości mocnego alergenu, jakim są na przykład orzeszki ziemne. Jednak nikt nie ostrzega banderolą przed przedawkowaniem cynku, czy miedzi zawartych w naturalnym kakao.

Okazało się, że zalecana w Polsce dzienna dawka to 0,15 mg jodu na dobę.

W różnych krajach określone są różne dawki maksymalne, ale generalnie w granicach od 0,5 do 1 mg na dobę.

Natomiast dieta przeciętnego Japończyka zawiera około 5 mg jodu ( https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3204293/ same wodorosty to 1,5-3 mg jodu dziennie), czyli prawie stokrotnie (100!sic!) przekracza zalecaną dzienną dawkę dla Europejczyka.

Jednoczesnie w Japonii jest o wiele wiele niższy procent schorzeń tarczycy i dużo dużo niższa zachorowalność na nowotwory, które wiążą się z niedoborem jodu, takie jak rak piersi, jajników i rak prostaty.

A w samym tylko Kioto jest więcej stulatków niż w całych Stanach Zjednoczonych

GDY przyjrzymy się dostępnym badaniom medycznym i epidemiologicznym, gdzie ustala się zalecaną dawkę minimalną i maksymalną jodu, a następnie bada występowanie schorzeń jodozależnych właśnie w zależności od spożycia jodu w danym kraju, a do chorób tych zaliczamy między innymi, tak jak wspomniałam rak piersi i rak prostaty, to teoretycznie więc, kraje z wysokim spożyciem jodu powinny mieć niższą zachorowalność na te nowotwory.

„Wyszukałem dwa kraje z w miarę upublicznionymi danymi i kontrastowo różnym spożyciem tegoż pierwiastka. Szczęka mi opadła, gdy dowiedziałem się, jakie jest średnie spożycie jodu w Japonii. Wynosi ono – uwaga uwaga – 14 mg, czyli STO RAZY WIĘCEJ niż zalecane średnie spożycie. Jednocześnie jest to spożycie przekraczające dawkę uznaną za bezpieczną 14 albo 28 razy.

Jaki to ma wpływ na zdrowie? 

W Japonii rak piersi jest (czy raczej był jeszcze niedawno) 3-5 krotnie rzadszy niż w porównywalnych krajach Europy czy w USA. To samo dotyczy raka prostaty, obecnie te nowotwory są „tylko” 2 krotnie rzadsze. To samo dotyczy schorzeń tarczycy – która wg lekarzy powinna być zmasakrowana taką ilością jodu w diecie. Wg lekarzy taka ilość jodu powinna zabijać noworodki – a jednak śmiertelność niemowląt jest w Japonii 2 krotnie NIŻSZA niż w USA.”  wrzuta sensownego i wnikliwego internauty ksywka – Tomakin

Skoro w samym tylko jeden i pół milionowym Kioto jest więcej stulatków, niż w całych trzystu milionowych Stanach Zjednoczonych, o co więc chodzi?

W jednym z eksperymentów podawano myszom środek znacznie zwiększający ryzyko raka piersi (kancerogen), który powoduje u około 75% myszy rozwój tego nowotworu i taki też był odsetek w tym badaniu. Ale jednej grupie myszy podano wysokie dawki jodu jednocześnie z kancerogenem i jedynie 30% z nich zachorowało na raka!

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w USA spożycie jodu było dwa do trzykrotnie wyższe niż teraz, głównie z powodu wysokich dawek stosowanych w przemyśle mleczarskim i z powodu używania preparatów jodu w piekarnictwie.

Najciekawszy jest przykład zmian włóknisto – torbielowatych w piersiach kobiet. W roku 1920 cierpiało na taką chorobę tylko 3% Amerykanek. Obecnie dotyka ona … 90% żeńskiej części populacji. Co się okazuje? Nie tylko jest to choroba jodozależna (w badaniach na zwierzętach występowała zawsze, gdy w diecie nie było dość jodu), ale też jod ją po prostu leczy. Proste, tanie, bezpieczne i trwałe rozwiązanie.  (to nadal wieści od dociekliwego Tomakina)

wege sushi jest pycha

Niezwykle ciekawy jest Projekt Jod (The Iodine Project)

Jeśli rzeczywiście wyniki są pewne, oznacza to prawdziwą rewolucję.

W badaniu tym podawano pacjentom z różnymi dolegliwościami ultra wysokie dawki jodu – od 10 do 50 mg, a niektórym nawet 100 mg, co jest dawką niemal 700 razy przekraczającą zalecaną. Następnie badano, ile procent z tego jodu zostanie wchłonięte, a ile wydalone przez organizm.

Badacze wyszli z hipotezą, że organizm będzie wchłaniał jod póki się nim nie nasyci – wtedy dopiero można mówić o braku niedoboru. Okazało się, że ludzkie ciało zasysa jod jak gąbka, nasycając się nim do granic możliwości, a potem faktycznie całkowicie przestaje przyjmować kolejne porcje. Dotychczas uważano, że w ludzkim organizmie zmagazynowane jest 20-50 mg tego pierwiastka. W badaniu pacjenci magazynowali około 1500 mg, zanim ciało przestało przyjmować kolejne dawki.

Link do badania  tu

Pacjenci wchłaniali z reguły ogromną większość tej dawki (testowane badaniem moczu). Dozowanie powtarzano codziennie, aż do momentu gdy pacjenci przestawali przyswajać jod, co trwało z reguły kilka miesięcy. Samoistnie rodzi się pytanie zasadnicze, ile tak naprawdę jodu jest w organizmie człowieka zmagazynowane? Ile może być? A ile powinno?

Szokująca jest ilość „chorób cywilizacyjnych”, które zanikły u pacjentów. Równie szokująca jest ilość zatruć i skutki uboczne, gdyż właśnie ich totalny BRAK (nie licząc osób uczulonych)


Na podstawie powyższych obserwacji, a także rzeszy zdrowych Japończyków, co najbardziej do mnie przemawia można założyć, że :

Norma spożycia jodu jest zaniżona trzydziestokrotnie!

Istotne wiadomości jak sądzę: Jedna kropla jodyny bądź płynu Lugola zawiera około 0,4 mg jodu. Osoby u których podejrzewa się chorobę Hashimoto muszą delikatnie obchodzić się z jodem, ryzykują przyspieszenie choroby, chociaż powinni rozważyć, czy zyski nie przekroczą strat. Płyn Lugola przez skórę może być bardzo dobrym rozwiązaniem i bezpiecznym!Powinno się zacząć od bardzo małych dawek, aby uniknąć silnej reakcji alergicznej w przypadku osób uczulonych na jod Zalety stosowania jodu to między innymi duże wzmocnienie naturalnej odporności, wszystkie badania wskazują na kilkukrotnie mniejsze ryzyko raka prostaty i piersi (te nowotwory zabijają co trzydziestego człowieka w Polsce, więc suplementacja jodem bardzo często decyduje o życiu lub śmierci), zmniejszenie ryzyka schorzeń tarczycy, wzmocnienie kości, skóry, włosów, poprawa stanu zębów. Równolegle z jodem należy uzupełniać selen, ponieważ nie powinno się stosować tylko jodu – podobnie jak nie powinno się stosować tylko selenu

owocek

(Visited 62 094 times, 2 visits today)

Komentarze

  1. avatar justyna 8 czerwca 2013 o 13:58

    Hm czyli jód możemy spożywać razem z wodorostami lub smarując się tą jodyną? Ostatnio naczytałam się właśnie trochę o jodzie, lecz nadal nie wiem jak najlepiej go przyjmować…

    1. avatar pepsi 8 czerwca 2013 o 14:08

      myślę, że jak nic się nie dzieje, to profilaktycznie spędzać na polskiej plaży dużo czasu (: głęboko przeponowo oddychając, jeść wodorosty, my nie jemy ryb morskich, ale właśnie warzywa morskie są niesamowite pod wieloma względami. Kiedy był wybuch reaktora w Czernobylu Polacy kupowali płyn Lugola i go pili po parę kropel, zeby zatkać tarczycę, aby radioaktywny jod się nie dostał, była to wprawdzie musztarda po obiedzie, ale nie jeden trzydziestolatek na tym blogu, wtedy będą dzieckiem taki płyn miał przez mamę zapodany. Nie radziłabym suplementacji jodem doustnie, jak nic się nie dzieje, bo moim zdaniem odrobinę popodgladać Japończyka i swoją dietę podkręcić w kierunku jodu. A jak suplementacja to zawsze bezpiecznie przez skórę

      1. avatar Beata 13 września 2016 o 22:17

        Pepsi dlaczego nie radzisz suplementacji jodem doustnie? Jakie są obawy? Skutki? Niebezpieczeństwo? Czyli lepiej nie brac Plynu lugola doustnie?

        1. avatar pepsieliot 14 września 2016 o 07:06

          dla bezpieczeństwa, jod pierwiastkowy może uczulać nawet, gdy nie uczulał. Jestem tego dosłownym przykładem, czasami po prostu puchnie mi miejsce , gdzie posmaruję się jodem, a innym razem nie, zmieniam tylko miejsce, dlatego to samo może mieć miejsce wewnątrz ciała. Wprawdzie wtedy rozcieńcza się mocno taki jod, a ja smaruję się czystym płynem Lugola, ale po co mieć wątpliwości.Natomiast jodu w postaci naturalnej jem dużo, może nawet tyle, co Japonki, bo codziennie jem wodorosty.

          1. avatar Monika 15 października 2016 o 10:52

            Wczoraj zrobiłam sobie test z płynem lugola. Posmarowalam przedramię kroplą płynu lugola na wodzie i zalepiłam plastrem (taki przepis znalazłam w necie) i rano plaster czysty i skóra też czysta ale jakby spuchnięta i zaczerwieniona. Wyglada jak siniak czerwonawy i spuchnięty. Czyli co to oznacza? Bo w nocy troche chyba mnie piekło. Jestem uczulona na jod lub płyn lugola? A jednocześnie mam niedobór? Czy ktoś tak miał? Czy to uczulenie bedzie długo sie utrzymywać? Czy to znaczy że nie mogę używać jodu czy to przez ten plaster?

          2. avatar pepsieliot 15 października 2016 o 12:18

            nic, po prostu jesteś trochę nadwrażliwa na jod, ale raczej masz braki, więc odczekaj dzień i posmaruj w innym miejscu i nie zaklejaj, tylko poczekaj aż wyschnie (jakbyś miała sobie coś poplamić), nie jestem lekarzem

          3. avatar grzegorzadam 15 października 2016 o 13:33

            Wysycha szybko, nie ma obaw.
            W razie czego można umyć roztworem wit.C.

          4. avatar EmCa 16 października 2016 o 19:46

            A ja zrobiłam test skórny sobie i córce. Jej zniknęło w ciągu paru godzin (przyznam, że zapomniałam sprawdzić kiedy 😉 ), mi trzymało się dużo dłużej. Czyli ona powinna mieć niedobór a ja ok. A tymczasem test z moczu (robiony innym razem) pokazał, że ona ma bardzo dobry wynik, a ja niedobór. Z tym, że ja biorę jod, ale nikro dawki: 0,1 tygodniowo. To dlaczego tak wyszło?

          5. avatar grzegorzadam 17 października 2016 o 07:47

            Test moczu na poziom jodu?

          6. avatar pepsieliot 17 października 2016 o 08:59

            no tak Grzegorzuadamnia, piszę o tej metodzie w moim darmowym e-booku o hormonach i soli z solniczki, ale Ty tylko czytasz Clark 🙂

          7. avatar grzegorzadam 17 października 2016 o 09:17

            Nieprawda! 😉
            Tak, tylko różne są opinie na temat tych badań (Brownstein)

          8. avatar EmCa 17 października 2016 o 11:58

            Tak, test moczu na poziom jodu.

          9. avatar grzegorzadam 17 października 2016 o 07:48

            Co to jest dawka 0.1 ?

          10. avatar EmCa 17 października 2016 o 11:57

            0,1 mg. taka tabletka.

        2. avatar grzegorzadam 14 września 2016 o 08:53

          Nie ma przeciwwskazań dla pobierania doustnego, wykluczając uczulenie.

          1. avatar Beata 14 września 2016 o 14:56

            Grzegorzu, ile ml lugola przyjmować na dzień? jak odmierzać? bo kropla kropli nie równa a płyn mam w butelce bez skraplacza, pipety. Czytałam na ten temat ale każdy pisał coś innego… (płyn lugola dostałam od znajomej, robiony na receptę w aptece, cena z kosmosu!) Co sądzisz o mocno rozcieczonym plynie? https://www.doz.pl/apteka/p111483-Roztwor_wodny_jodu_Coel_40_g

          2. avatar Beata 14 września 2016 o 15:02

            i jak to jest z jodem i wit C? Również czytałam i zdania są podzielone… zastanawia mnie jak to jest ponieważ ryby(jod) skrapia się cytryną(wit c)

          3. avatar Beata 14 września 2016 o 15:17

            Pepsi jak to jest z Nattokinazą i Bromelainą? Napisałaś, że nie można ich łączyć. Chodzi o to by nie były brane razem? Czy można wziąć Bromelinę rano a natto wieczorem?

          4. avatar Fallasa 8 października 2016 o 18:00

            Drogi Grzegorzadam.Przeglądając artykuły i komentarze Twoje jak i Pepsi jestem zachwycona Waszą wiedzą:-)Dlatego od razu mam pytanie do Was.Napiszcie mi proszę jakie kuracje można wdrożyć w przypadku nowotworu jelita grubego?Grzegorzadam pisałeś niedawno,że masz kogoś kto orientuje się w takich przypadkach.Możesz mi napisać? Miłego wieczoru wszystkim życzę:-)

          5. avatar grzegorzadam 8 października 2016 o 21:32

            Takie same kuracje jak przy innych nowotworach.
            Przyczyny są podobne, różnią się umiejscowieniem.

            ==Wodorowęglan sodu nie jest lekiem farmaceutycznym, a środkiem odżywczym, którego organizm potrzebuje każdego dnia, aby przetrwać.
            Dzięki dosłownie tysiącom badań udowodniono i udokumentowano wyraźny związek pomiędzy substancjami odżywczymi zwiększającymi witalnośćch a występowaniem nowotwrów.

            Istotnym przykładem są tu badania (Ramesha i inni, 1990), których wyniki działają na wyobraźnię.
            W ramach wspomnianego doświadczenia grupie samic szczurów silniy kancerogen znany pod nazwą DMBA. Następnie tym samym zwierzętom zaaplikowano kolejno, jeden, dwa, trzy i cztery skłądniki odżywcze z następującego pakietu: selen, magnez oraz witaminy C i A.

            Gdy szczury nie otrzymywały jeszcze żadnych związków odżywczych, u wszystkich osobników
            rozwinął się rak piersi.
            Gdy zaaplikowano jeden składnik choroba postępowała u 46,4% – 57,1% samic zależnie od rodzaju substancji.
            Kombinacja dwóch składników spowodowała zmniejszenie częstości występowania nowotworów do 29,9%- 34,6%., przy czym konkretny wynik ponownie zależał od zastosowanych środków.
            Trzy skłądniki odżywcze spowodowały dalszy spadek częstości występowania nowotworów,
            pomiędzy 16%-23,1%,
            Z kolei przy wszystkich czterech składnikach odżywczych podawanych jednocześnie wskaźnik spadł do poziomu 12%.
            DNA człowieka jest w 99% identyczne z DNA szczurów..==

            dr Sircus

Skomentuj Pepsi Eliot Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum